26 lipca 2011

5 kosmetyków, których nie zamienię na żadne inne - czyli moje kosmetyczne hity

Dzisiaj chciałabym pokazać wam 5 moich ulubionych kosmetyków. Są to absolutni mistrzowie w swojej kategorii i jak do tej pory nie trafiłam na nic lepszego. Bez zbędnego ociągania, zaczynajmy:

  • Garnier Skin Naturals Płyn do demakijażu oczu 
Jest faktycznie dostosowany do oczu wrażliwych, nie podrażnia (a podrażniały mnie inne przeznaczone do wrażliwych), dobrze zmywa makijaż, także wodoodporny, przyjemnie pachnie. Po kolejnych rozczarowaniach zawsze wracam do niego. 

  • L'biotica Biovax Intensywnie Regenerująca maseczka do włosów suchych i zniszczonych 

Pisałam o niej TU

  • Golden Rose Mega Shine Top Coat 

Przedłuża trwałość lakieru, podbija kolor i super nabłyszcza. Kilkakrotnie znajome pytały, gdzie robiłam tipsy, kiedy miałam swoje (naturalne) pazurki pomalowane tym topem. Minusem jest to, że bardzo długo wysycha, ale efekt jest na prawdę rewelacyjny.

  • Rimmel Silky Loose Face Powder 

Po pierwsze - mega wydajny. Ja swój kupiłam w drogerii Natura za 19 zł, regularnie kosztuje około 30zł. Posiadam odcień 001 Translucent. Zapewnia długotrwały efekt. Sprawia, że cera uzyskuje aksamitny i półmatowy wygląd.  W zupełności się z tym zgadzam. Utrzymuje się na skórze przez kilka dobrych godzin. W przeciwieństwie do podobnych produktów nie posiada żadnych drobinek złota czy srebra.

  • L'oreal Volume Million Lashes 


Mój ukochany tusz do rzęs. Pogrubia i wydłuża. Już jedna warstwa sprawia kolosalną różnicę. Utrzymuje się na rzęsach bez względu na pogodę, nie odciska się na policzkach ani na powiekach. Mimo to bez problemu zmywa się płynem do demakijażu. Szczoteczka dobrze rozczesuje rzęsy, nie ma problemu z wytuszowaniem tych w kąciku oka. Bardzo wydajny.

Jakie są wasze ulubione kosmetyki? Czy zawiódł was któryś z moich kosmetycznych hitów?
 Zapraszam do komentowania

14 komentarzy:

  1. Dziekuje za udział :)

    Jednak nie widze sie w blogrollu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze ciągle zapominam kupić maske do włosów =[

    Cóż mnie też zaskoczyło, że krem działa od razu. Ciekawa jestem czy codzienne te pół cm będzie wracać i po wklepaniu kremu zniknie czy to na stałe =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tą maskę L'biotica Biovax Intensywnie Regenerująca i też ją uwielbiam :)

    pozdrawiam
    www.sunshine12153.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ten tusz jest bardzo dobry :) nawet przy moich beznadziejnie krótkich rzęsach daje fajny efekt :)
    A Biovaxa miałam - niestety moje włosy są chyba zbyt zniszczone, bo nie pomgół mi :(
    Pozdrawiam serdecznie!:)
    PS. Jeśli chcesz, zapraszam Cię do mnie na recenzje kosmetyków Academie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety mam złe wspomnienia z garnierem do twarzy :( wszelakie mleczka i toniki mnie podrażniały, nawet te dla wrażliwców.

    OdpowiedzUsuń
  6. z Twoich hitów zawiódł mnie wax, a kusi tusz;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do mnie na rozdanie:
    http://malinka2709.blogspot.com/2011/07/rozdanie-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś nominowana do The Make Up Blogger Award:)
    Więcej informacji na http://yoanka-venus.blogspot.com/2011/07/make-up-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja żadnego z tych produktów nie używałam;)
    ---
    u-majorki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny pomysł na notkę, też muszę kiedyś napisać o swoich "kosmetycznych skarbach " :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tez lubię ten tusz z L'oreal.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zostałaś przeze mnie nominowana do zrobienia The Make Up Blogger Award :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pomysł na notkę, cały blog także mi sie podoba więc dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Golden Rose Mega Shine Top Coat tez go mam i sprawdza sie doskonale ;)

    OdpowiedzUsuń