3 sierpnia 2011

Recenzja Lirene mleczko do opalania Kids SPF 20

Lirene Dermoprogram Kids, Mleczko chroniące przed słońcem. SPF 20/ Średnia ochrona. Co ważne, mleczko zawiera fotostabilne filtry UVA/UVB, ma wodoodporną formułę.
Obietnice producenta: Wodoodporne mleczko opracowane zostało z myślą o niezwykle delikatnej skórze dziecka. Zaawansowany system fotostabilnych filtrów UVA i UVB, skutecznie chroni przed poparzeniem słonecznym. Formuła intensywnie nawilża, delikatnie natłuszcza oraz zapobiega przesuszeniu. na powierzchni skóry tworzy hydrolipidową warstwę ochronną, zabezpieczając przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych w czasie upalnych dni. Hipoalergiczna, przebadana formula minimalizuje wystąpienie podrażnień  oraz reakcji alergicznych i może być stosowana przez dzieci o wrażliwej, delikatnej skórze już od 7-go miesiąca życia.
Mleczko w stu procentach spełnia swoje zadanie, jestem z niego bardzo zadowolona. Zdecydowałam się na ten produkt ze względu na to, że jestem posiadaczką wrażliwej i suchej skóry. Mleczko zgodnie z obietnicą producenta nie uczula, poza tym bardzo dobrze nawilża. Jak widać na swatchu ma biało-różową barwę. Dobrze i szybko się wchłania. Jedyne co mi przeszkadzało, do dosyć intensywny zapach gumy balonowej, który na skórze utrzymuje się przez bardzo długi czas. Zapach ten za to bardzo podoba się mojemu psu, który chce mnie zjeść zawsze, gdy posmaruję się mleczkiem : ) 
Cena: ok. 20zł/200ml. Ważny 18 miesięcy od momentu otwarcia, starczy więc na dwa sezony. Odejmuję pół punktu nie za zapach, ale za nieporęczny (i ciężki) sposób otwierania - można złamać paznokieć...

Ocena: 9,5/10

 
Czekam na wasze komentarze i przypominam, że do soboty możecie zgłosić się do mojego mini-rozdania.


14 komentarzy:

  1. Oo ja tez nie wiedziałam, że jesteś z Krakowa:) Super, możemy sie kiedyś wybrać :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz co, moze odrobinke wpada w zolc, ale na twarzy tego naprawde nie widac, wlasnie dzieki drobinkom rozswietlajacym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, widzę zmianę wystroju. Szkoda, że już na nas nie patrzysz z nagłówka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lirene to jedna z moich ulubionych firm :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny blog ;)
    I ciekawe posty ;))
    Obserwuję + zapraszam do obserwacji mojego bloga ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. CHyba inglot ma bardzo podobne o ile nie identyczne opakowania :P

    Mi sie wydaje ze cisnienie w srodku jak sie zamyka jest bardzo duzo i troszke wyplywa dlatego :P

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię kosmetyki do opalania lirene, szkoda, ze słoneczka nie ma żeby się poopalać..:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakiery z eveline? Fajne? Mają piękne kolory, ale nie umiałam się zdecydowac :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Kamerka strasznie przekłamała.. wystarczy spojrzeć na kolor mojej twarzy... a dodatkowo światło podbiło skórę i wyglądam jak ściana XD także sugeruj się zdjęciem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy tego mleczka ni używałam, ale wygląda na ciekawy produkt ;)

    Obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam filtry Lirene <3 A na skórze daje jakiś kolor - bieli itd.?
    Trzeba będzie się zastanowić na przyszłe wakacje :)

    Tak, również się z tego bardzo ucieszyłam, naprawdę byłam w totalnym szoku,że sprzedawcy i obsługa...potrafią być mili,uśmiechnięci i kompetentni ! ;)

    OdpowiedzUsuń