18 sierpnia 2011

Recenzja nawilżającego balsamu Eveline Spa! Orchidea&Kokos

Zanim przejdę do recenzji chciałabym wam bardzo podziękować, ponieważ podczas mojej kilkudniowej nieobecności liczba obserwatorów bloga wzrosła do 70. Jest mi przemiło i niezmiernie przyjemnie z tego powodu, dziękuję raz jeszcze

Eveline Cosmetics, Spa! Professional, Orchidea & Kokos, Nawilżający balsam do skóry normalnej.
Zacznijmy od obietnic producenta: 
Nawilżona skóra dzień po dniu! 24h
• intensywnie nawilża
• wygładza i zmiękcza skórę
• orzeźwia i relaksuje


Lekka konsystencja sprawia, że balsam szybko się wchłania i nawilża skórę przez 24 godziny, a kojący zapach orchidei i kokosu relaksuje ją. Uczucie głębokiego nawilżenia i cudownego zapachu przywraca skórze komfort. Stworzony przy współpracy z dermatologiem

Jeżeli ktoś jest głębiej zainteresowany odsyłam na stronę  PRODUCENTA 
Zdjęcie pochodzi ze strony eveline.eu

Pomimo tego, że jestem posiadaczką skóry suchej zdecydowałam się na wersję do skóry normalnej, ponieważ w drogerii była jeszcze wersja oliwkowa, na którą niespecjalnie miałam ochotę.

Plusy:
+ Przepiękny zapach, relaksująco działa na zmysły
+ Ma idealną konsystencję - nie za rzadką i nie za gęstą
+ Jest bardzo wydajny
+ Funkcjonalne i ładne opakowanie z pompką
+ Dobrze nawilża skórę, nawet tą suchą
+ Szybko się wchłania
+ Produkt (jak wszystkie inne firmy Eveline) nie testowany na zwierzętach

Minusy:
Długo się nad nimi zastanawiałam i właściwie żadnych nie dostrzegam. Balsam co prawda 'nie porwał mojego serca', jednak mimo to jest świetnym produktem.

Z serii Spa!Professional możemy zakupić również między innymi balsamy Kwiat Lotosu, Róża, Ogórek i Zielona Herbata, Oliwka, a także masła Cynamonowe czy Soczyste Mango.
Za 500 ml produktu zapłaciłam około 20 zł.

Ocena: 9/10

19 komentarzy:

  1. Kurcze, juz od dluzszego czasu zwracam uwage na te produkty bedac w drogerii, musze glebiej sie im przyjrzec :>

    OdpowiedzUsuń
  2. tak - ja mam tak długo pryszcze, bo nie są one małe tylko takie mega olbrzymie i czerwone

    OdpowiedzUsuń
  3. Eveline lubię bardzo :) ciekawa jestem tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten balsam czeka w szufladzie na swoją kolej, wkrótce się za niego biorę :)) sądząc po Twojej opinii stwierdzam, że nie będę zawiedziona!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tylko pokończe swoje balsamy to go kupie bo od dawna mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kilka razy chciałam kupic ten balsam, ale myslałam, że bd lipny, kiedys się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cikeawy ;) Gdyby nie to, ze mam chyba 5 balsamów w tym momencie to spróbowałabym go :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Olejki sa dobra alternatywa na kadzidelka, ktore dosc mocno dusza :> Ja tez bardzo lubie olejki :> co zreszta widac :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Balsamy z Eveline są cudowne! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. No prosze :> Ja mam odswiezacz elektryczny z bris o zapachu love :D slicznie pachnie i na dodatek bardzo mocno :D lubie jak cos mocno czuc a nie ze po 5 minutach juz nic nie ma :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Płatki z Biedronki, to jedyne, którym jestem wierna już przez ponad półtora roku ;) Maseczki może i coś dają, ale nie w moim przypadku. Albo po prostu ja nie dostrzegam żadnych efektów :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Może się na niego skuszę, lubię pięknie pachnące balsamy do ciała.
    Zapraszam do komentowania mojego bloga, a jeżeli treść Cię zainteresuje do obserwowania. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostałaś oTAGowana!
    Zapraszam do wspólnej zabawy! :)
    http://coralblush19.blogspot.com/2011/08/tag-10-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej! Otagowałam Cię :)
    http://agusiak747.blogspot.com/2011/08/tag-10-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tez, uważam ze jest piekna. Ma cudowne usta :>

    Powiem Ci, że kiedys widzialam dziewczyne ktora łudząco ją przypominała :D chcialabym tak wygladac :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam, że jest to dobry balsam i ma piękny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Łał, naprawdę lubisz ten balsam? Bo ja szczerze go nienawidzę.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie przeszkadza Ci skład? bo mnie przeraziło te 5 parabenów..

    OdpowiedzUsuń