23 października 2011

Recenzja podkładu Inglot YSM Cream Foundation

Young Skin Makeup Cream Foundation - podkład równoważący dla młodej cery. Dostępny w 14-stu odcieniach - zainteresowanych odsyłam na stronę producenta. Obietnice : Matujący, długotrwały podkład do twarzy przeznaczony do młodej skóry. Nadaje jej świeży, młodzieńczy wygląd. Do każdego typu cery.
Może zacznę od tego, że podkładu używam od trzech lat (z przerwami ). Jest to mój ulubiony podkład i zawsze do niego wracam.
Plusy:
+ Konsystencja - łatwo (i ładnie) rozprowadza się na twarzy
+ Nie podkreśla suchych skórek, nie wysusza dodatkowo skóry - dla mnie to szalenie istotne, ponieważ mam cerę wrażliwą, suchą ze skłonnością do przetłuszczania się w strefie T
+ Dobrze matuje u mnie te miejsca, które tego wymagają
+ Stosunkowo dobrze kryje (ale pamiętajmy, nie jest to podkład kryjący!)
+ Długo utrzymuje się na skórze, jednak nie cały dzień
+ Nie ciemnieje w ciągu dnia, nie spływa
+ Jedyny podkład jaki do tej pory miałam, który idealnie pasuje do mojego kolorytu
+ Lekki, nie zatyka porów
+ Ładne, proste i estetyczne opakowanie
+ Bez konserwantów, parabenów
+ Nie testowany na zwierzętach


Minusy:
- Mógłby dłużej utrzymywać się na skórze
Myślałam nad minusami kilkanaście minut, jednak nic więcej nie przychodzi mi do głowy.

Inglot YSM odcień 41


Cena kosmetyku to 24zł za 30ml. Nadaje się dla skóry wrażliwej, skłonnej do alergii, można spokojnie używać go w okolicach oczu. Jeżeli ktoś ma większe problemy z niedoskonałościami cery powinien zdecydować się na produkt bardziej kryjący.

Ocena: 9/10

17 komentarzy:

  1. jakieś 2-3 lata temu go próbowałam i się kompletnie nie sprawdził, nie miał dla mnie w ogóle krycia, może teraz kiedy mam inną cere byłby lepszy, ale nie kusi mnie żeby sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę w takim razie, że ten jest dużo lepszy niż mój :))

    OdpowiedzUsuń
  3. hej ;) podład Inglota...? ;) brzmi ciekawie ;) widzę, że konstytencja jest chyba Ok ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam jeszcze podkładów z Inglota.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z podkładów Inglota nigdy nie byłam zadowolona. Mogliby trochę popracować nad nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam go jeszcze ;d
    ale skro go tak chwalisz to może sprobuje ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten podkład i u mnie zupełnie się nie sprawdził. Niby do każdego rodzaju cery, ale niestety mnie podkreślał wszystkie skórki i tworzył okropny nienaturalny efekt maski :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglada na to ze super produkt :. i wcale niedrogi :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Na razie używam podkładu z pharmaceris, ale jak mi się skończy to może rozejrzę się za tym w takim razie :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta recenzja spadła mi z nieba. Szukam jakiegoś fajnego podkładu dla siebie właśnie. Ceną i brakiem parabenów chyba mnie zachęciłaś ^^ Teraz musze jakąś kasę na inglota odłożyć bo chcę dwa cienie i tą kwadratową magnetyczna paletkę jeszcze kupić :)

    Zapraszam do mnie: liliowyzakatek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachęciłaś mnie do wypróbowania porządną recenzją! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z inglota używam jedynie od czasu do czasu korektora ; ) podkład jeszcze nie wpadł w moje ręce, ale z racji tego, że lubię eksperymentować to zapewne spróbuję i z tym ; )

    OdpowiedzUsuń
  13. witam

    zapraszam na konkurs do wygrania sukienki z japanstyle i nie tylko (do wyboru na portalowym butiku) zasady konkursu na topModeo.pl dla zalogowanych a wystarczy tylko się zalagować nic nie tracisz a wiele możesz zyskać -> ekstra ciuchy na sylwestra sama wybierasz sie nagrodę lub wymieniasz ją na kasę www.topModeo.pl

    (jest to nowy portal który w ramach otwarcia oferuje konkurs i wspaniałe nagrody) na topModeo.pl możesz dodawać zdjęcia, filmy, rozmawiać na czacie, forum, hydeparku, dodawać ogłoszenia (kupię, wymienię, sprzedam) i wiele innych ciekawych mozliwości.. zapraszam

    ps. współpracujemy również z blogami w razie chęci współpracy proszę o kontakt (na portalu w zakładce kontakt)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zainteresowałaś mnie bo widzę, że jesteś dość blada... właśnie to jest mój "fluidowy problem". Teraz chyba będę polować na BB cream jednak Inglota przy okazji postaram się sprawdzić. Mam nadzieję, że odcienie są jaśniutkie i wpadające bardziej w żółć

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie wczoraj mu się przyglądałam w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. podklad super :)dla mnie kryje .,,ja nie potrzebuje duzego krycia:) dziewczyny mowia ze smierdzi dla mnie wrecz przeciwnie:) super polecam

    OdpowiedzUsuń